biurowiec

Znalezisko na miejscu budowy we Wrocławiu

Znalezisko na miejscu budowy

Znalezisko na miejscu budowy zaskoczyło nie tylko robotników, ale też konserwatorów zabytków. Okazuje się, że znajdują się tam pozostałości po dawnym placu handlowym, a eksperci starają się jak najwięcej z tej sytuacji wywnioskować.

Pozostałości po dawnym placu handlowym

Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował na Facebooku o niecodziennym odkryciu. Chodzi o znalezisko na Starym Mieście we Wrocławiu. Pomiędzy placem Nankiera i Nowym Targiem budowany jest właśnie podziemny śmietnik. Pod ziemią znaleziono jednak zabytkowe przedmioty takie jak talerze i misy. Datuje się je na XVI w. Okazało się, że podczas prac doszło do zniszczeń zabytków architektonicznych, w tym nawarstwień średniowiecznych. Osoby, które zleciły wykonanie prac mogą otrzymać karę, choć nie podjęto jeszcze żadnych decyzji.

W tym momencie na miejscu znajdują się eksperci, których zadaniem jest oszacować wartość znaleziska. Okazuje się, że w miejscu tym dawniej znajdowana się osada. Spotykać mieli się tam rzemieślnicy w okresie XI-XII stulecia. Następnie powstał tam plac handlowy, ale nie wiemy o nim wszystkiego. Dzięki współczesnym odkryciom dowiadujemy się coraz więcej.

Co robić z zabytkami?

Temat zabytków co jakiś czas wywołuje kontrowersje. Kiedy dochodzi do naruszenia zabytkowych obiektów, to pojawia się pytanie, co jest ważniejsze. Ich ochrona czy kontynuacja prac. W tym wypadku jednak nie podjęto żadnej decyzji co do dalszych losów podziemnego śmietnika.

Teoretycznie znalezienie zabytkowych przedmiotów pod ziemią może być powodem do tego, aby zaprzestać dalszych prac. Czy jest to jednak konieczne? Rozwój infrastruktury w mieście jest potrzebny, a samo przywiązanie do historii nie powinno go blokować zbyt restrykcyjnie. Można przecież wydobyć na wierzch część tych obiektów, a następnie umieścić je w muzeum. Miejsce zaś, w którym je znaleziono, może nadal służyć mieszkańcom w ich współczesnych celach.