Aktualności

Egoizm: zdrowy, neutralny i szkodliwy

Mimo negatywnych skojarzeń dotyczących egoizmu, nie jest on zawsze zły, a bywa też zdrowy. Jak to rozpoznać?

Samolubność – co w tym dobrego?

Gdy ktoś wypowiada w naszym kierunku zdanie: „Jesteś samolubny/a”, zwykle nie mamy wątpliwości, że właśnie otrzymaliśmy dozę krytyki. Przesłanie tych słów jest zazwyczaj następujące: zbyt wiele uwagi poświęcasz własnym pragnieniom, potrzebom i dobremu samopoczuciu, a za mało uwagi innym. Tak zwana samolubność jest także utożsamiana z czymś niemoralnym, ponieważ wciąż jesteśmy uczeni, że “dobry” człowiek najpierw myśli o innych, a później o sobie. Psycholog, psychoterapeuta z poradni Empatio wyjaśnia, dlaczego egoizm tak naprawdę ma wiele odcieni i jest też bardzo zdrowym odruchem.

“Bądź mądrzejszy i ustąp!”

Od dziecka słyszymy i jesteśmy uczeni, że zachowanie “samolubne” jest nie tylko nie dobre dla innych, ale także szkodliwe dla samopoczucia psychicznego. Istnieje na przykład esej autorstwa Sonji Lyubomirsky, psycholożki, w którym wskazuje ona, że badania potwierdzają prawdziwość chińskiego przysłowia „Jeśli chcesz szczęścia na całe życie, pomóż komuś innemu”.

Jednak, zagłębiając się w temat dbania o swoje zdrowie psychiczne i samopomocy, można dostrzec nieco odmienny pogląd na temat myślenia o sobie, który wydaje się zaprzeczać złej prasie egoizmu. Samopomoc bądź samoopieka, odnosi się do priorytetowego traktowania własnego zdrowia fizycznego i psychicznego poprzez angażowanie się w dobre nawyki żywieniowe, ćwiczenia fizyczne, sen, relaksację i przyjemne czynności – każdego dnia. Warto dodać, że jeśli nie zadbamy najpierw o siebie, nie będziemy w stanie pomagać innym i dbać o nich. Człowiek, który nie umie rozpoznać własnych potrzeb i się nimi zająć – będzie miał problem ze zrobieniem tego dla kogoś innego, bez poczucia krzywdy.

Tę prawdę dobrze obrazuje praktyczna zasada panująca podczas każdego lotu samolotem: „Jeśli podróżujesz z dzieckiem lub kimś, kto wymaga pomocy, w sytuacji zagrożenia w pierwszej kolejności nałóż maskę tlenową sobie, a następnie pomóż drugiej osobie”. Przyjmując zatem powyższą perspektywę, jak odpowiedzieć na pytanie czy egoizm oraz myślenie najpierw o sobie, jest dobre czy złe? Być może warto byłoby zastanowić się nad inną kwestią – dla kogo ma być korzystne?

Niezdrowy egoizm

Mylne jest przekonanie, że zachowania wynikające z egoizmu zawsze są dobre tylko dla jednostki, a złe dla otoczenia. To prawda, że wielu ludzi dąży do odnoszenia korzyści kosztem innych – nawet za cenę ich krzywdy. Takimi przykładami są czyny przestępcze, takie jak napaści, kradzieże i oszustwa. Oczywiście i niestety – istnieją również nie kryminalne choć krzywdzące zachowania egoistyczne, takie jak manipulacja emocjonalna. Każdy/a z nas na pewnym etapie życia doświadczył/a wywierania na siebie presji, aby zrobić coś, czego nie chciał/a robić, a w konsekwencji często pojawiało się również poczucie winy jeśli tego nie robisz. Manipulacją emocjonalną jest również krzyk, wycofywanie się lub bycie nieprzyjemnym po to by dostać to na czym nam zależy. Takie jednostronne transakcje możemy zaliczyć do złego lub niezdrowego egoizmu.

Korzyści i konsekwencje złego egoizmu

Jednak jednostronne transakcje nie są w pełni korzystne, dla tych, którzy w ten sposób próbują coś osiągnąć. Niezdrowy egoizm można poznać po tym, że przynosi także negatywne konsekwencje, które przeważają nad tymczasowymi zyskami. Oczywiście czyny przestępcze skutkują grzywnami lub karami pozbawienia wolności. Ale nawet zwykła manipulacja emocjonalna może mieć katastrofalne, długoterminowe konsekwencje. Jeśli wykorzystujesz emocje innych ludzi dla własnych celów, będą oni stawać się coraz mniej skłonni do pomocy czy współpracy z Tobą. Mogą nawet chcieć Ci zemścić się na tobie.

Co ważniejsze, ktoś, kto angażuje się w manipulację emocjonalną, aby uzyskać to, czego chce, zyskuje reputację kogoś, z kim nie warto być w kontakcie, kogoś, kogo należy unikać. To co myślą o Tobie inni wcale nie jest rzeczą trywialną, ponieważ jest bardzo mało prawdopodobne, aby osiągnąć szczęście w pojedynkę, w oderwaniu od innych ludzi. Aby być szczęśliwym, potrzebujemy w naszym życiu sieci ludzi, którzy nas lubią, kochają i szanują. Ale żeby taką sieć zbudować, nie powinniśmy uciekać się do manipulacji czy emocjonalnego wykorzystywania.

To właśnie takie jednostronne transakcje możemy nazywać złym egoizmem, ponieważ te zachowania są niekorzystne zarówno dla osób, które są wykorzystywane ale także dla osoby inicjującej.

Egoizm neutralny

Są też zachowania, które można zaklasyfikować do neutralnego egoizmu. Neutralny egoizm obejmuje dbanie o własne samopoczucie w sposób, który nie dotyczy i nie wpływa bezpośrednio i znacząco na innych ludzi. Jeśli poświęcasz pięć minut na umycie zębów, aby uniknąć negatywnych skutków choroby zębów i dziąseł, jest to forma neutralnego egoizmu. Dbając o higienę jamy ustnej nie odbieram nikomu dobrego samopoczucia ani też go nie wzbogacam. To samo byłoby prawdą, gdybym każdego ranka poświęcał 10 minut na medytację.

Czy neutralny egoizm w ogóle istnieje?

Można dyskutować o tym czy tak naprawdę istnieją neutralne egoistyczne zachowania. Niektórzy powiedzą, że 5 minut, które spędziłem na myciu zębów lub 10 minut na medytacji, można było wykorzystać na pomoc ludziom w schronisku dla bezdomnych. Ludzie w potrzebie są wszędzie więc każde zachowanie skierowane na naszą korzyść zabierze trochę czasu temu, co moglibyśmy robić dla dobra innych. Jednak wracając do kwestii samoopieki – na ile jestem w stanie pomóc innym, jeśli nie zadbam najpierw o własne zdrowie fizyczne i psychiczne?

Jeśli nie umiem dbać o siebie, nie zadbam o innych

Dbanie o siebie stawia nas w lepszej pozycji do robienia rzeczy, które przynoszą korzyści innym. Dlatego nie możemy zaprzeczyć, że niektóre egoistyczne zachowania są właściwie neutralne – nie pomagają, ale też nie krzywdzą innych. Można to uznać za czas zabrany na bezpośrednie pomaganie otoczeniu, ale także za poprawienie kondycji i zdolności do wspierania ludzi dookoła.

Zdrowy egoizm

Oprócz złego i neutralnego egoizmu, istnieje również coś, co można uznać za dobry egoizm. To taka forma dbania o siebie, która przynosi widoczne korzyści zarówno nam, jak i innym ludziom. Dobry egoizm można porównać do dwustronnej transakcji, wymiany, w której dwie osoby chętnie coś dają, aby coś zyskać.

Wymiana, w której każdy korzysta

Najwyraźniejszym przykładem transakcji dwustronnej jest prosta wymiana – coś czego ja chcę, w zamian za coś czego inny człowiek będzie chciał ode mnie. Należy jednak pamiętać, że takie dwustronne transakcje to znacznie więcej niż tylko najprostsza ekonomiczna wymiana towarów i usług za pieniądze. Za każdym razem, gdy robimy coś z kimś innym, ponieważ ta czynność sprawia nam większą przyjemność niż robienie tego w pojedynkę, mamy do czynienia z transakcją dwustronną. Jeśli idziesz do kina z przyjacielem, w pewnym sensie “wymieniasz się” korzyściami – przyjacielskimii spojrzeniami, bliskością, śmiechem i rozmową, co poprawia nastrój i zdrowie psychiczne obu osób! To samo można powiedzieć o uczęszczaniu na koncerty, oglądaniu wydarzeń sportowych i siedzeniu na plaży. Niektóre czynności, takie jak wystawianie spektakli teatralnych, granie w koszykówkę, współżycie seksualne czy kurs zawodowy, w rzeczywistości wymagają udziału więcej niż jednej osoby. Dopóki wszyscy partnerzy w tych działaniach są chętnymi uczestnikami, którzy otrzymują coś wartościowego, co jest warte tego, co inwestują w działanie, są to przykłady transakcji dwustronnych. Wszystkie są formami dobrego egoizmu — interakcji, które są dobre dla każdej ze stron.

Tłum. z ang.: “Dbanie o siebie nie jest samolubne”

Jak dbać o swoje szczęście w życiu?

Chwila refleksji nad tymi trzema rodzajami egoizmu mówi nam, że jeśli chcemy zmaksymalizować swoje uczucie szczęścia w życiu (bo kto tego nie robi?), powinniśmy uniknąć złego egoizmu (ponieważ na dłuższą metę prawdopodobnie zmniejszy to nasze szczęście) i chętniej wybieramy neutralny oraz dobry egoizm.

Choć może się to wydawać oczywiste, dlaczego zatem tak często słyszymy, że mamy jednak tylko dwa wyjścia: bycie samolubnym lub być bezinteresownym i w pierwszej kolejności służyć innym? Ponieważ nadal najpowszechniejsze jest jeszcze krytyczne i negatywne podejście do egoizmu. W obliczu takiego poglądu robienie czegoś dla innych jest jego zupełnym przeciwieństwem. Ale tak naprawdę działanie na rzecz innych zawsze w jakimś stopniu jest dla nas korzystne i satysfakcjonujące, a co za tym idzie – towarzyszą temu pobudki egoistyczne! W tym kontekście należałoby odpowiedzieć sobie na pytanie czy bezinteresowność na pewno jest przeciwieństwem egoizmu.

Pułapka nadmiernego samopoświęcenia

Niestety, wielu ludzi wpada w pułapkę nieustannego unikania egoistycznych zachowań, co może doprowadzić do nadmiernego poświęcania się. Taka postawa bywa wręcz zagrażająca dla zdrowia psychicznego. Nadmierne poświęcenie może skutkować niskim poczuciem własnej wartości, lękiem przed podejmowaniem aktywności, a w konsekwencji frustracją, konfliktami wewnętrznymi i chronicznym zmęczeniem. Znasz taki stan? Rozważ konsultację u psychologa lub psychoterapeuty – w poradni psychologicznej Empatio jesteśmy po to aby pomóc Ci odzyskać umiejętność rozwoju, zauważania i realizowania swoich potrzeb.

Empatio
Al. Architektów 10/3
ul. Szybowcowa 50/28
Wrocław

Rejestracja telefoniczna: 535 989 536

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Close
Close