Od początku marca 2026 roku w mieście i na okolicznych trasach zaczną obowiązywać nowe, zaostrzone przepisy dotyczące bezpieczeństwa na drogach. Rada Ministrów przyjęła pakiet rozwiązań, który uwzględnia nie tylko potrzeby kierowców, ale także pieszych, rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Poniżej przedstawiamy, co dokładnie się zmienia i na co powinni przygotować się mieszkańcy.
Wyższe kary za przekroczenie prędkości – konsekwencje także poza terenem zabudowanym
Nowelizacja przepisów przewiduje, że za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h grozi natychmiastowa utrata prawa jazdy na trzy miesiące. Dotyczy to zarówno ulic w mieście, jak i dróg jednojezdniowych poza obszarem zabudowanym. Policjanci zapowiadają wzmożone kontrole, szczególnie w miejscach, gdzie często dochodzi do wypadków. Celem jest ograniczenie liczby poważnych kolizji i zminimalizowanie ryzyka dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Hulajnogi elektryczne – nowe zasady dla młodych użytkowników
Rodzice i opiekunowie powinni zwrócić uwagę na podwyższenie minimalnego wieku umożliwiającego samodzielną jazdę hulajnogą elektryczną do 13 lat. Dzieci młodsze mogą korzystać z hulajnóg wyłącznie w strefie zamieszkania i tylko pod nadzorem dorosłego. Od czerwca 2026 roku wprowadzony zostaje dodatkowy obowiązek – wszyscy poniżej 16 lat muszą jeździć w kaskach ochronnych. Te zmiany to odpowiedź na rosnącą liczbę wypadków z udziałem najmłodszych użytkowników tego środka transportu.
Za brawurową jazdę – nawet więzienie
Od końca stycznia przyszłego roku kierowanie pojazdem w sposób rażąco niebezpieczny, czyli np. z bardzo dużą prędkością lub powodując zagrożenie zdrowia i życia innych, będzie traktowane jako przestępstwo. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, co sygnalizuje, że ustawodawca zamierza stanowczo walczyć z nieodpowiedzialnymi zachowaniami na drogach. To sygnał zarówno dla kierowców, jak i dla rowerzystów czy użytkowników hulajnóg, że lekkomyślność nie będzie dłużej tolerowana.
Nielegalne wyścigi i zgromadzenia motoryzacyjne – już nie tylko organizatorzy pod lupą
Zmiany uderzają także w środowiska organizujące oraz biorące udział w nielegalnych wyścigach ulicznych i spontanicznych spotkaniach motoryzacyjnych. Karą objęci będą zarówno organizatorzy, uczestnicy, jak i widzowie takich wydarzeń – nawet jeśli nie prowadzą pojazdu. To ważne szczególnie dla mieszkańców, którzy dotąd zgłaszali zakłócanie spokoju czy niszczenie infrastruktury publicznej w wyniku takich zebrań. Nowe przepisy mają zapewnić większe bezpieczeństwo i porządek w mieście.
Drifting i jazda na jednym kole – koniec taryfy ulgowej
Miłośnicy widowiskowych, ale niebezpiecznych popisów za kierownicą muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami. Za tzw. driftowanie lub jazdę na jednym kole od końca marca przewidziane są wysokie mandaty, a prawo jazdy będzie można stracić na trzy miesiące. Policja zapowiada, że będzie szczególnie reagować na tego typu wykroczenia w miejscach publicznych, gdzie są one szczególnie niebezpieczne dla pieszych i innych kierowców.
Co oznaczają zmiany dla mieszkańców?
Nowe regulacje mają jeden główny cel – zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich poruszających się po naszych drogach. Już dziś warto zapoznać się z nowymi zasadami, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas kontroli. Przestrzeganie przepisów to nie tylko uniknięcie kary, ale realna ochrona życia i zdrowia – własnego oraz innych mieszkańców. W razie wątpliwości szczegółowe informacje można uzyskać w lokalnych komisariatach lub na stronach internetowych urzędów miejskich.
Źródło: wroclaw.pl
