Agresywny pasażer w autobusie lub tramwaju może zagrozić poczuciu bezpieczeństwa całego pojazdu. Krzyki, wyzwiska czy zaczepianie innych wymagają reakcji, ale nie oznacza to konieczności podejmowania bezpośredniej interwencji. Najważniejsze są własne bezpieczeństwo oraz szybkie powiadomienie osoby, która może sprowadzić pomoc.
Najpierw dystans, potem zgłoszenie
Gdy ktoś wszczyna awanturę, zachowuje się napastliwie lub przeklina, należy zachować spokój i oddalić się od niego. Tak samo warto postąpić, jeśli zachowanie pasażera sugeruje, że może być pod wpływem alkoholu albo innych substancji odurzających. Można przejść do części pojazdu, w której przebywają inni podróżni.
O sytuacji trzeba poinformować kierowcę autobusu lub motorniczego. Prowadzący pojazd ma możliwość szybkiego skontaktowania się z dyspozytornią i przekazania zgłoszenia. Jeśli interwencja okaże się potrzebna, na miejsce może zostać skierowany Nadzór Ruchu, współpracujący z Policją.
Wsparcie bez narażania siebie i innych
Osoby zaczepianej nie należy pozostawiać bez wsparcia, o ile można go udzielić bez zwiększania zagrożenia. Pomoc nie powinna jednak polegać na wdawaniu się w kłótnię, odpowiadaniu agresją czy samodzielnym podejmowaniu fizycznej interwencji. Takie działania mogą zaostrzyć sytuację.
W przypadku zagrożenia należy dzwonić pod numer 112. Bezpieczna reakcja opiera się na zachowaniu dystansu, zgłoszeniu zdarzenia i skorzystaniu z pomocy odpowiednich służb — nie na konfrontacji z agresywnym pasażerem.
Źródło: facebook.com/mpkwroc
