Sukces akcji poszukiwawczej: Zaginiona 63-latka odnaleziona w Sobótce

Intensywna akcja poszukiwawcza zakończona sukcesem w okolicach Sobótki

Błyskawiczna mobilizacja służb po zgłoszeniu zaginięcia

Mieszkańcy powiatu wrocławskiego zostali postawieni w stan najwyższej gotowości, gdy w jednym z okolicznych miasteczek zaginęła kobieta. Jak wynika z ustaleń, opuściła swój dom bez telefonu i odjechała samochodem marki Toyota, nie informując nikogo o swoich planach. Zaniepokojona rodzina natychmiast zwróciła się o pomoc do lokalnej policji, a funkcjonariusze z Kątów Wrocławskich natychmiast podjęli działania.

Ścisła współpraca i wieloetapowe działania poszukiwawcze

Na podstawie informacji od bliskich rozpoczęto szybko zakrojoną akcję, obejmującą zarówno analizę miejsc, gdzie kobieta mogła się udać, jak i sprawdzanie wskazanych przez rodzinę adresów. W krótkim czasie do akcji włączono kolejne jednostki – oprócz policjantów z lokalnego komisariatu, pojawili się kryminalni, wywiadowcy, a także przewodnik z psem tropiącym.

Skoordynowane wsparcie sił ratowniczych i specjalistycznych zespołów

Trudny, leśny teren w okolicach przełęczy Tąpadła wymagał zaangażowania nie tylko policji. Do akcji przystąpiły również wyspecjalizowane jednostki ratownicze: Grupa Sudecka GOPR oraz ochotnicze straże pożarne – OSP Sobótka i OSP Sobótka Zachodnia. Wsparcia udzieliła także GPR OSP Starówka oraz Straż Leśna z gminy Miękinia. Dowodzenie całym przedsięwzięciem powierzono podinspektorowi Robertowi Batorowi z Komisariatu Policji w Kątach Wrocławskich, który wyznaczał sektory przeszukań i koordynował pracę wszystkich służb.

Wyzwania pogodowe i wykorzystanie nowoczesnych narzędzi

Warunki, z jakimi musiały zmierzyć się zespoły poszukiwawcze, były wyjątkowo trudne – temperatura spadła do -15°C, a silny wiatr potęgował ryzyko wychłodzenia. Z tego powodu niezbędne okazało się wykorzystanie zaawansowanych technologii. Do monitoringu terenu użyto dronów wyposażonych w kamery termowizyjne i systemy SARUAV, a także pojazdów terenowych i quadów. Policja z Katowic udostępniła śmigłowiec, co znacznie zwiększyło możliwości przeszukiwania dużych, trudno dostępnych obszarów.

Przełom w poszukiwaniach i udzielona pomoc

Po niemal 19 godzinach nieprzerwanych działań patrol drogówki odnalazł samochód zaginionej w lesie na przełęczy. Od tej chwili wszystkie działania skupiły się na tym rejonie. W końcu funkcjonariusze z Grupy Realizacyjnej, wśród których znalazł się ratownik medyczny, zlokalizowali kobietę w bardzo trudnych warunkach terenowych. Była przytomna, lecz silnie wychłodzona. Na miejscu natychmiast udzielono jej pierwszej pomocy i przekazano pod opiekę ratowników medycznych.

Wnioski dla mieszkańców: czas jest najważniejszy

W sytuacjach zaginięcia liczy się każda minuta. Szybka reakcja bliskich i pełna mobilizacja wielu służb ratowniczych niewątpliwie przyczyniły się do szczęśliwego finału tej historii. Eksperci podkreślają, że nie należy czekać ze zgłoszeniem zaginięcia – zwłaszcza jeśli istnieje ryzyko zagrożenia zdrowia lub życia osoby zaginionej, natychmiastowe powiadomienie odpowiednich służb jest kluczowe.

Dla mieszkańców regionu to ważny sygnał, jak wiele osób i instytucji jest gotowych nieść pomoc w sytuacji kryzysowej. Udowodniono również, że ścisła współpraca i wykorzystanie nowoczesnych technologii mogą uratować życie nawet w najbardziej nieprzyjaznych warunkach pogodowych.

Źródło: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu