Pod koniec stycznia w gminie Wisznia Mała doszło do kradzieży samochodu marki Opel, co uruchomiło błyskawiczne działania miejscowej policji. Funkcjonariusze z trzebnickiej komendy natychmiast rozpoczęli intensywne śledztwo, mające na celu odnalezienie sprawców i odzyskanie skradzionego pojazdu. Kluczowe okazało się dokładne przeanalizowanie dowodów, które wskazywały, że do przestępstwa użyto wynajętej lawety.
Międzynarodowe działania policyjne
Po analizie wszystkich śladów, śledczy skoncentrowali swoje działania na województwie lubuskim. Skuteczna współpraca z funkcjonariuszami z okolicznych jednostek umożliwiła wytypowanie potencjalnego miejsca pobytu podejrzanego. Dzięki doskonałej koordynacji udało się zatrzymać 41-letniego mieszkańca powiatu żagańskiego. Podczas przeszukania jego posesji znaleziono wynajętą lawetę, która była narzędziem przestępstwa.
Śledztwo ujawnia kolejne przestępstwa
Postępy w śledztwie pozwoliły na odkrycie dodatkowych przestępstw związanych z zatrzymanym. Wśród wykrytych czynów znalazły się kradzieże dwóch samochodów z parkingu przy wrocławskim lotnisku oraz włamanie do pojazdu, z którego zniknęły pieniądze i felgi. Straty oszacowano na ponad 160 tysięcy złotych. Dzięki różnorodnym działaniom, policji udało się odzyskać nie tylko samochody marek Opel i Volkswagen, lecz także skradzione felgi. Dodatkowo, funkcjonariusze z województwa lubuskiego zdołali odnaleźć skradzionego peugeota.
Zarzuty i możliwe konsekwencje prawne
W oparciu o zgromadzone dowody, Prokuratura Rejonowa w Trzebnicy postawiła zatrzymanemu mężczyźnie zarzuty związane z kradzieżami i włamaniami. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Na wniosek prokuratora, sąd w Trzebnicy zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat więzienia, a jego wcześniejsze konflikty z prawem mogą wpłynąć na zaostrzenie wyroku.
Źródło: Policja Dolnośląska
