Województwo dolnośląskie planuje ambitne przedsięwzięcie, które polega na przywróceniu do życia 300 kilometrów nieużywanych obecnie tras kolejowych. Celem tego projektu jest nie tylko poprawa transportu w regionie, ale również stworzenie nowych możliwości komunikacyjnych. Zakończenie projektu planowane jest na 2029 rok, a dotychczas udało się odnowić 78 kilometrów torów, co oznacza, że przed Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei (DSDiK) jeszcze wiele pracy. Wśród tras, które będą modernizowane, znajdują się m.in. linie łączące Kobierzyce z Łagiewnikami oraz Strzegom z Marciszowem przez Bolków.
Ambitne cele programu kolejowego
Program „Dolny Śląsk na dobrych torach” ma na celu rewitalizację i ponowne uruchomienie połączeń na nieczynnych liniach kolejowych. Realizacją tego zadania zajmuje się Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Do 2029 roku planuje się odnowę 300 z 348 kilometrów linii kolejowych znajdujących się pod zarządem województwa. Koszty związane z modernizacją tych tras będą sięgały kilku miliardów złotych, a środki na ten cel pochodzą m.in. z Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszy Europejskich dla Dolnego Śląska.
Intensyfikacja inwestycji
Tempo realizacji inwestycji jest bezprecedensowe. Wydatki na infrastrukturę kolejową znacząco wzrosły w ostatnich latach, co pokazuje, jak poważnie region podchodzi do rozwoju sieci kolejowej. W 2024 roku przeznaczono na ten cel 700 milionów złotych, natomiast w 2025 roku było to już 1,5 miliarda złotych. Plany na 2026 rok zakładają wydatki rzędu 2,7 miliarda złotych. Żaden inny region w Polsce nie inwestuje tak intensywnie w rozwój kolei jak Dolny Śląsk, co czyni go liderem w tej dziedzinie.
Aktualny stan prac i przyszłe plany
Obecnie DSDiK prowadzi intensywne prace na pięciu liniach kolejowych jednocześnie. Niektóre z tych projektów, jak modernizacja linii w kierunku Srebrnej Góry, są kontynuacją wcześniejszych działań inwestycyjnych. Ponadto, osiem kolejnych tras jest w fazie przygotowania do realizacji, z czego część ma wejść w etap budowy jeszcze w tym roku.
Rok 2026 jako przełomowy moment
Rok 2026 ma być rekordowy pod względem liczby podpisywanych umów na kolejne inwestycje. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei, jako drugi co do wielkości zarządca kolei normalnotorowej w Polsce, dzięki efektywnemu zarządzaniu, jest w stanie zrealizować te projekty przy średnim koszcie od 3,5 do 4 milionów złotych za kilometr. Pozwala to na maksymalne wykorzystanie dostępnych środków i zwiększenie skali inwestycji.
Kluczowe projekty w najbliższych latach
W najbliższym czasie planuje się ukończenie kilku istotnych inwestycji. Do czerwca zakończą się prace na linii Łagiewniki-Strzelin, gdzie za 59 milionów złotych odnowione zostanie 17,5 kilometra torów. Kolejnym ważnym projektem jest linia nr 322 Kłodzko Nowe-Stronie Śląskie, która wymaga szczególnej uwagi z uwagi na liczne obiekty inżynierskie i górzysty teren.
Sukcesy przeszłych inwestycji
Dotychczas Dolnośląska Służba Dróg i Kolei zmodernizowała i przywróciła ruch na dziewięciu trasach. Przykładem sukcesu jest linia Wrocław-Trzebnica, która po przywróceniu cieszy się dużym zainteresowaniem pasażerów. Inne trasy, jak Karpacz-Mysłakowice czy Bielawa-Dzierżoniów, także odnotowały znaczące wzrosty liczby pasażerów, co potwierdza efektywność podjętych działań.
Program „Dolny Śląsk na dobrych torach” jest częścią szerszego planu infrastrukturalnego województwa, mającego na celu wzmocnienie transportu publicznego i poprawę dostępności komunikacyjnej w regionie. Realizacja tego projektu ma pomóc w odciążeniu dróg i przyczynić się do zmniejszenia wykluczenia transportowego w mniejszych miejscowościach.
Źródło: wroclaw.pl
