Policja udaremnia przemyt 30 litrów amfetaminy na Dolnym Śląsku

Na terenie Dolnego Śląska rozegrała się w minioną sobotę policyjna akcja, która pozwoliła udaremnić próbę przerzutu znacznej ilości substancji psychotropowych przez granicę. Dzięki ścisłej współpracy służb kryminalnych oraz wykorzystaniu specjalistycznych metod, zatrzymano kierowcę, który przewoził płynną amfetaminę z Niemiec do Polski. Sprawa ma szerokie konsekwencje dla regionu i jest obecnie przedmiotem intensywnych działań organów ścigania.

Niepozorny transport pod lupą policji

Podstawą przeprowadzenia akcji były szczegółowe ustalenia operacyjne zgromadzone przez funkcjonariuszy wałbrzyskiej komendy. Podejrzane auto zostało zidentyfikowane na jednym z odcinków autostrady A4. Policjanci, zachowując pełną czujność, zdecydowali się na interwencję, gdy samochód zatrzymał się na stacji paliw. Działanie to pozwoliło na dokładne sprawdzenie zawartości pojazdu bez wzbudzania niepotrzebnych podejrzeń osób postronnych.

Specjalistyczny pies tropiący i zaskakujące odkrycie

Do przeszukania samochodu skierowano wyszkolonego psa służbowego z Głogowa. To właśnie dzięki jego umiejętnościom policjanci zwrócili uwagę na kilka kanistrów, które na pierwszy rzut oka nie wyróżniały się spośród innych w bagażniku. Po ich otwarciu okazało się, że zamiast oleju silnikowego kryją one 30 litrów płynnej amfetaminy. Taka ilość substancji mogłaby posłużyć do wytworzenia nawet 120 kilogramów gotowego narkotyku, co oznacza poważne zagrożenie dla lokalnych społeczności.

Przebieg zatrzymania i formalności śledcze

Zatrzymany mężczyzna, mieszkaniec powiatu wrocławskiego w wieku 26 lat, natychmiast trafił w ręce policji i został przewieziony do jednostki w Wałbrzychu. Stamtąd doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu, gdzie usłyszał zarzut dotyczący przewozu znacznej ilości środków psychotropowych przez granicę. Po przedstawieniu materiału dowodowego sąd postanowił o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Walka z przestępczością narkotykową trwa

Za przewóz tak dużej ilości substancji niedozwolonych mężczyźnie grozi surowa odpowiedzialność karna – nawet 20 lat pozbawienia wolności. Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy, a dalsze czynności mogą doprowadzić do kolejnych zatrzymań i wyjaśnienia szerszego tła przestępstwa. Służby zapowiadają kontynuowanie intensywnych działań, by skutecznie ograniczać obrót narkotykami oraz chronić mieszkańców regionu przed tego rodzaju zagrożeniami.

Źródło: Policja Dolnośląska