Niecodzienna sytuacja rozegrała się ostatniego wieczoru w jednym ze sklepów w Kamieńcu Ząbkowickim. Na pozór zwykłe zakupy zamieniły się w skuteczną interwencję policyjną, która uchroniła właścicieli sklepu przed stratą, a sprawcę wykroczenia postawiła przed wymiarem sprawiedliwości. Uwagę na osobę zachowującą się podejrzanie zwróciła młodsza aspirant Barbara Deryło, będąca już po służbie, lecz zachowująca pełną czujność.
Zakupy, które zakończyły się interwencją
Wieczorna wizyta policjantki w lokalnym sklepie przebiegała spokojnie do momentu, gdy jej uwagę przykuło zachowanie jednego z klientów. Mężczyzna, wyraźnie zdenerwowany i niespokojny, próbował schować pod ubraniem wybrane produkty: perfumy oraz słodycze. W tej sytuacji funkcjonariuszka nie pospieszyła z natychmiastową reakcją – zdecydowała się na uważną obserwację, mając świadomość, jak ważne jest właściwe rozpoznanie intencji podejrzanego.
Wszystko potoczyło się błyskawicznie, kiedy klient przekroczył linię kas, nie płacąc za ukryty towar. Wtedy młodsza aspirant podjęła zdecydowane działania – zatrzymała mężczyznę i powiadomiła patrol policji. Dzięki jej postawie, skradzione produkty zostały odzyskane, a sprawca nie uniknął odpowiedzialności.
Znaczenie wieloletniego doświadczenia policyjnego
Tak szybka i skuteczna decyzja Barbary Deryło nie była przypadkowa. Służba w Komendzie Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich, w tym liczne działania w Wydziale Prewencji oraz Zespole do Spraw Wykroczeń, wyposażyły ją w umiejętność trafnej oceny sytuacji oraz adekwatnej reakcji. Nawet poza godzinami pracy funkcjonariusze pozostają wyczuleni na wszelkie oznaki nieprawidłowości – to przykład, że nieustannie realizują misję dbania o bezpieczeństwo społeczności lokalnej.
Rzetelność oraz profesjonalizm, jakie wykazała młodsza aspirant, pokazują, jak kluczowe są praktyczne umiejętności zdobywane podczas codziennej służby. Dzięki temu mieszkańcy mogą mieć pewność, że bezpieczeństwo publiczne jest chronione nie tylko w trakcie oficjalnej pracy policjantów, ale także w czasie prywatnym.
Odpowiedzialność wszystkich wobec bezpieczeństwa lokalnego
Sprawca wykroczenia został ukarany mandatem, ponieważ wartość skradzionych artykułów nie przekroczyła 800 złotych – zgodnie z przepisami nie doszło więc do przestępstwa, lecz wykroczenia. Cała sytuacja przypomina, jak istotna jest stała czujność i odpowiedzialność każdego członka społeczności, niezależnie od tego, czy pełni się służbę, czy jest się po prostu klientem sklepu. Takie postawy budują poczucie współodpowiedzialności za bezpieczeństwo w miejscu zamieszkania.
To wydarzenie doskonale ukazuje, że zasada „Pomagamy i chronimy” nie jest pustym sloganem, lecz realnym zobowiązaniem. Dzięki postawie Barbary Deryło udało się uniknąć strat materialnych oraz dać jasny sygnał, że naruszanie prawa spotka się z natychmiastową reakcją nawet poza oczekiwanymi okolicznościami.
Źródło: Policja Dolnośląska
