Autobus przewożący osiem osób nie mógł kontynuować podróży po kontroli drogowej w Jeleniej Górze. Policjanci stwierdzili w mercedesie kilka usterek, w tym brak bocznej szyby, uszkodzony reflektor i wycieki płynów eksploatacyjnych.
Pojazd skontrolowano 2 listopada 2026 roku około godziny 10. Za kierownicą siedział 55-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego. Funkcjonariusze ruchu drogowego sprawdzili wyposażenie oraz ogólny stan techniczny autobusu.
Zużyte opony i inne usterki
Policjanci zauważyli, że w autobusie brakuje całej bocznej szyby, a lewy reflektor jest pęknięty. Z pojazdu wyciekały również płyny eksploatacyjne. Zastrzeżenia dotyczyły także opon na tylnej osi: były nadmiernie zużyte i miały różną rzeźbę bieżnika.
Stan ogumienia jest szczególnie ważny w chłodniejszych miesiącach, gdy nawierzchnia bywa mokra lub śliska. Zużyte opony mogą wydłużyć drogę hamowania i utrudnić utrzymanie panowania nad pojazdem. W autobusie takie zagrożenie dotyczy zarówno kierowcy, jak i pasażerów.
Mandat i zatrzymany dowód rejestracyjny
Funkcjonariusze uznali, że dalsza jazda autobusem stwarzałaby zagrożenie. Kierowca otrzymał mandat, a dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany. Kontynuowanie jazdy uzależniono od usunięcia wykrytych usterek.
Policja przypomina, że przed podróżą należy zwrócić uwagę nie tylko na opony, ale też na działanie świateł i hamulców oraz ewentualne ślady wycieków. Sprawny pojazd ma znaczenie dla bezpieczeństwa pasażerów, kierowcy i pozostałych uczestników ruchu.
Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji
