Wiadomość z pogróżkami nie powinna pozostawać wyłącznie na ekranie telefonu ucznia. Podobnie jak zauważona przemoc czy zasłyszana zapowiedź ataku wymaga przekazania informacji osobom, które mogą zareagować. Właśnie takiego podejścia uczą policjanci podczas ogólnopolskiej kampanii „Życie to nie gra. Masz je tylko jedno”, prowadzonej również na Dolnym Śląsku.
W spotkaniach uczestniczą uczniowie klas VI–VIII podstawówek oraz szkół ponadpodstawowych. Zajęcia prowadzą między innymi funkcjonariusze ze Świdnicy, Dzierżoniowa i Polkowic. Tematyka obejmuje zarówno codzienne relacje między rówieśnikami, jak i zachowanie w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa.
Internetowy „żart” może oznaczać realną krzywdę
Jednym z tematów rozmów jest odpowiedzialność za zachowanie w internecie. Pogróżki, długotrwałe nękanie i wystawianie kogoś na publiczne pośmiewisko mogą powodować strach oraz poczucie zagrożenia. Wyjaśnienie, że publikacja miała być zabawna, nie usuwa jej skutków i nie wyklucza odpowiedzialności prawnej.
Policjanci poruszają również problem dezinformacji. Fałszywy alarm może wzbudzić niepokój, a kolejne udostępnienia zwiększają jego zasięg. Dlatego sensacyjnych doniesień nie należy bez namysłu przekazywać dalej. Chęć zwrócenia na siebie uwagi, emocje czy nacisk grupy nie zwalniają z odpowiedzialności za rozpowszechniane treści.
Ważne jest przy tym rozróżnienie dwóch działań: poinformowania odpowiedniej osoby o niepokojącym sygnale oraz publicznego powielania niesprawdzonego ostrzeżenia. Pierwsze pozwala uruchomić pomoc, drugie może dodatkowo wywołać chaos. Spotkania mają pomóc młodzieży podejmować świadome decyzje, zamiast działać pod wpływem impulsu.
Uczeń nie musi sam oceniać, czy groźba jest poważna
O przemocy, otrzymanych groźbach lub informacji o możliwym ataku należy powiedzieć zaufanemu dorosłemu, dyrekcji szkoły albo policjantom. Dotyczy to zarówno osoby pokrzywdzonej, jak i świadka. Nie trzeba samodzielnie ustalać, czy zapowiedź zostanie spełniona — oceną zagrożenia i dalszym postępowaniem powinny zająć się osoby dorosłe oraz właściwe służby.
Nie jest natomiast bezpiecznym rozwiązaniem podejmowanie na własną rękę konfrontacji z kimś, kto może stanowić zagrożenie. Kampania podkreśla znaczenie współdziałania: uczniowie przekazują sygnały, a rodzice, szkoła i Policja pomagają odpowiednio na nie odpowiedzieć. Podczas zajęć młodzież poznaje także sposoby reagowania na przemoc rówieśniczą i możliwości uzyskania wsparcia.
Bezpośrednie niebezpieczeństwo: co oznacza zasada 4U
Osobną część zajęć stanowi postępowanie w sytuacji tak poważnej jak pojawienie się uzbrojonego napastnika w szkole. Omawiana zasada 4U wskazuje na potrzebę zachowania czujności, powiadomienia o niebezpieczeństwie oraz opuszczenia zagrożonego miejsca, jeżeli prowadzi z niego bezpieczna droga. Kiedy wyjście nie jest możliwe albo narażałoby na dodatkowe ryzyko, należy poszukać schronienia.
Ostatnim elementem jest udaremnienie ataku. To ostateczność, rozważana wyłącznie przy braku możliwości ucieczki i ukrycia się, a nie zachęta do samodzielnego starcia z napastnikiem.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia właściwym numerem alarmowym jest 112. Należy również stosować się do poleceń służb. Wspólnym celem omawianych działań jest możliwie wczesne rozpoznanie niebezpieczeństwa i reakcja, zanim dojdzie do tragedii.
Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji
