Max Silberberg: Wrocławskie dziedzictwo sztuki w nowym świetle

Wrocławscy miłośnicy teatru mogą już zacierać ręce – w październiku w Instytucie im. Jerzego Grotowskiego zostanie zaprezentowane nowe przedstawienie inspirowane przedwojenną historią miasta. Twórcy spektaklu „Ostatni wernisaż” przypominają w nim postać Maxa Silberberga, przedsiębiorcy i mecenasa, którego bogata kolekcja dzieł sztuki była niegdyś dumą Wrocławia.

Premiera w centrum miasta już wkrótce

Pierwszy pokaz spektaklu zaplanowano na 16 października 2026 roku o godzinie 19:00 w Sali Teatru Laboratorium przy Rynku-Ratuszu 27. Dzień później, o tej samej porze, odbędzie się kolejny wieczór z tą inscenizacją. Organizatorzy przekonują, że będzie to wydarzenie, które skłoni do refleksji nad losami mieszkańców Wrocławia i losami sztuki w obliczu dramatycznych wydarzeń XX wieku.

Historia powrotu do pamięci miasta

Spektakl skupia się na życiu Maxa Silberberga, którego prywatna kolekcja była jedną z największych przed wojną. Przedstawienie ukazuje nie tylko bogactwo jego zbiorów, ale przede wszystkim dramat właściciela w czasie nazistowskich prześladowań i utraty dorobku całego życia. W ten sposób twórcy przywracają pamięć o bohaterze, który przez lata pozostawał w zapomnieniu, a dziś staje się symbolem utraconego dziedzictwa Wrocławia.

Za kulisami – ludzie, którzy tworzą widowisko

Za reżyserię i scenariusz odpowiada Robert Traczyk, a za stronę wizualną Marta Kozanowska-Czujowska, która zadbała zarówno o scenografię, jak i kostiumy oraz materiały wideo. Warstwę muzyczną opracowała Katarzyna Dziewiątkowska, natomiast efekty świetlne przygotował Daniel „Qman” Kuźma. Organizacja pracy zespołu jest wspierana przez Zuzannę Ślusarczyk. W obsadzie widzowie zobaczą Roberta Gonerę i Igora Paszczyka, a w przygotowanych nagraniach głosowych wystąpią Krzysztof Grębski, Jola Solarz-Szwed i Michał Szwed.

Nowa realizacja teatralna jest szansą, by poznać nieznane fakty z dziejów miasta i spojrzeć na przeszłość przez pryzmat sztuki i osobistych dramatów jej opiekunów. Spektakl może stać się ważnym głosem w dyskusji o roli pamięci historycznej w życiu lokalnej społeczności.

Źródło: facebook.com/OKiSWroclaw