Codzienność wrocławskich strażaków to nie tylko wyjazdy w alarmie – to także natychmiastowa gotowość do pomocy, nawet poza służbą. Ostatnie wydarzenia pokazują, jak duże znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców mają szybkie i profesjonalne reakcje funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, którzy nie wahają się podejmować działań w każdej sytuacji.
Reakcja na wypadek drogowy – liczyła się każda minuta
Wracając z pracy, młodszy ogniomistrz Radosław Terlecki z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 we Wrocławiu natknął się na poważny wypadek z udziałem motocyklisty i samochodu osobowego. Będąc na miejscu jako pierwszy, natychmiast rozpoczął udzielanie pomocy poszkodowanemu i pozostał przy nim do przyjazdu pogotowia ratunkowego. Szybka interwencja mogła mieć decydujący wpływ na zdrowie uczestnika zdarzenia.
Gaszenie pożaru nieużytków – zdecydowane działanie poza służbą
Kolejny przykład zaangażowania miał miejsce podczas powrotu z serwisu, kiedy młodszy ogniomistrz Robert Węgrzyn z JRG 7 we Wrocławiu zauważył rozprzestrzeniający się ogień na terenach nieużytków oraz w opuszczonych zabudowaniach. Funkcjonariusz bezzwłocznie powiadomił służby przez radio, a następnie zabezpieczył okolice i sprawdził, czy ktoś mógł być zagrożony. Dzięki temu ogień nie zdołał przenieść się na sąsiednie działki.
Reakcja strażaka na pożar mieszkania
Równie istotna była postawa młodszego aspiranta Szymona Mikołajewskiego z JRG 3, który będąc poza służbą, znalazł się w pobliżu płonącego mieszkania. Ocenił sytuację, sprawdził, czy w środku nie ma osób wymagających pomocy i dołączył do zespołów Ochotniczej Straży Pożarnej podczas prowadzonej akcji ratunkowej. Taka postawa pokazuje rzeczywiste oddanie służbie.
Wszystkie te sytuacje potwierdzają, że doświadczenie i profesjonalizm strażaków z Wrocławia to nie tylko rutynowe działania w pracy, ale ciągła gotowość niesienia pomocy w każdej chwili. To dzięki nim mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej w codziennym życiu.
Źródło: facebook.com/kmpspwroclaw
