Oszustwa na tle policyjnym – uważaj na fałszywe SMS-y!

W ostatnich dniach mieszkańcy regionu alarmują o nasilającej się fali wyłudzeń dokonywanych przez SMS-y podszywające się pod Centralne Biuro Śledcze Policji. Przestępcy, podszywając się pod funkcjonariuszy, próbują zdobyć pieniądze i cenne dane osobowe, wykorzystując znajomo brzmiące nazwiska, fałszywe numery spraw czy rzekome zawiadomienia policyjne. Nowa metoda ataku szczególnie niepokoi, bo znacznie wzrosła liczba zgłoszeń dotyczących tego typu oszustw w naszym mieście i okolicach.

Jak działa oszustwo i na co uważać?

Przestępcy wysyłają SMS-y, które już na pierwszy rzut oka mogą wydawać się oficjalne i budzące zaufanie. Wykorzystują przy tym niepokojący ton przekazu, by zmusić odbiorcę do szybkiego działania – bez zastanowienia. Typowa wiadomość informuje o rzekomym prowadzeniu postępowania lub konieczności natychmiastowego kontaktu z „funkcjonariuszem”. Dla uwiarygodnienia oszuści umieszczają w treści SMS-a konkretne nazwiska czy numery spraw, jednak są to dane całkowicie wymyślone.

Najczęściej pojawia się prośba o przekazanie poufnych informacji: numeru PESEL, danych konta bankowego, kodów autoryzacyjnych lub innych wrażliwych danych. Każda taka prośba powinna od razu wzbudzić czujność – prawdziwe służby nigdy nie żądają tych informacji w formie SMS.

Czego nie robić, gdy otrzymasz taki SMS?

Najważniejsze to zachować spokój i nie podejmować żadnych pochopnych decyzji. Nigdy nie należy odpowiadać na wiadomość, przekazywać swoich danych ani klikać w przesłane linki czy kody QR. Przestępcy często zamieszczają w swoich wiadomościach odnośniki prowadzące do fałszywych stron internetowych lub próbują nakłonić do instalacji złośliwego oprogramowania. Szybka reakcja pod wpływem stresu może prowadzić do utraty pieniędzy lub przejęcia tożsamości.

Jak się chronić przed oszustami?

Podstawową zasadą ochrony jest ograniczone zaufanie do wiadomości przychodzących z nieznanych numerów. Jeśli SMS wzbudza wątpliwości, najlepiej zignorować go i – dla bezpieczeństwa – zablokować numer nadawcy. O wszelkich próbach wyłudzenia należy powiadomić policję, aby umożliwić organom ścigania skuteczniejsze działanie. Nie wolno udostępniać danych osobowych czy finansowych niezweryfikowanym osobom ani instytucjom.

Zaleca się również rozmowę z rodziną i znajomymi – zwłaszcza z osobami starszymi – o nowych metodach działania przestępców. Dzięki temu więcej osób ochroni się przed zagrożeniem, a społeczność stanie się bardziej odporna na tego typu ataki.

Co zrobić, jeśli już padło się ofiarą?

W przypadku podejrzenia, że przekazano swoje dane przestępcom, należy natychmiast skontaktować się z bankiem w celu zabezpieczenia środków i powiadomić policję. Warto również zmienić hasła do najważniejszych usług oraz rozważyć czasowe zastrzeżenie dokumentów tożsamości. Szybkie działanie może znacząco ograniczyć negatywne skutki oszustwa.

Bezpieczeństwo mieszkańców: na co zwrócić uwagę?

Wzrost liczby tego typu incydentów pokazuje, jak istotna jest ostrożność w kontaktach elektronicznych. Przestępcy nieustannie modyfikują swoje metody, dlatego warto regularnie śledzić najnowsze ostrzeżenia publikowane przez policję czy lokalne instytucje. Im bardziej świadoma społeczność, tym mniejsze ryzyko skutecznych ataków.

Jak nie dać się oszukać – podsumowanie działań

Roztropność i podstawowa wiedza o metodach działania cyberprzestępców pozwalają skutecznie chronić się przed SMS-owymi wyłudzeniami. Nigdy nie należy ulegać presji zawartej w wiadomości, nie wolno udostępniać danych osobowych ani klikać w linki od nieznanych nadawców. W przypadku wątpliwości – blokować numer i zgłaszać sprawę odpowiednim służbom. Im więcej osób zachowa czujność i przekaże tę wiedzę dalej, tym bezpieczniejsze stanie się nasze miasto.

Źródło: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu