Driftowanie na ulicach: adrenalina czy zagrożenie?

Nielegalny drift na ulicach Kamiennej Góry znów stał się głośnym tematem wśród mieszkańców. Do niebezpiecznej sytuacji doszło niedawno na jednym z miejskich parkingów, gdzie młody kierowca próbował swoich sił w kontrolowanym poślizgu. Tym razem interwencja policji była natychmiastowa – i zakończyła się wysokim mandatem. Sprawdziliśmy, co dokładnie się wydarzyło, jakie grożą konsekwencje oraz jak takie zachowania wpływają na bezpieczeństwo w mieście.

Niebezpieczne popisy na publicznych parkingach

Driftowanie, będące elementem sportów motorowych, wymaga zamkniętego toru i odpowiednich zabezpieczeń. Próby wykonywania tych manewrów na publicznych drogach niosą poważne ryzyko – zarówno dla kierowcy, jak i postronnych osób. Parking galerii handlowej w Kamiennej Górze, gdzie doszło do ostatniego incydentu, to miejsce często odwiedzane również przez pieszych i rodziny z dziećmi, co dodatkowo zwiększa zagrożenie.

Jakie kary grożą za driftowanie poza torem?

Polskie prawo zabrania celowego wprowadzania pojazdu w poślizg w miejscach niedozwolonych. Za takie wykroczenie grozi grzywna od 1500 do nawet 5000 złotych. W przypadku ostatniego zdarzenia w Kamiennej Górze, 20-letni kierowca został ukarany mandatem na kwotę 3000 zł. Policja podkreśla, że wysokość kary zależy od miejsca, w którym doszło do wykroczenia oraz od tego, czy zachowanie kierowcy stwarzało szczególne niebezpieczeństwo dla innych.

Policyjni eksperci: Skutki mogą być tragiczne

Funkcjonariusze alarmują, że nielegalny drift to nie tylko kwestia mandatów, ale także realnego zagrożenia życia. Utrata kontroli nad autem w warunkach miejskich często kończy się kolizjami, uszkodzeniami infrastruktury, a nierzadko także urazami pieszych czy pasażerów. Policja w Kamiennej Górze zapowiada kontrole w miejscach popularnych wśród fanów szybkiej jazdy, a każde wykryte wykroczenie będzie traktowane z pełną surowością.

Bezpieczeństwo i odpowiedzialność – wspólna sprawa mieszkańców

Zdarzenie na parkingu stało się przedmiotem rozmów wśród lokalnej społeczności. Wielu mieszkańców podkreśla, że priorytetem musi być ochrona wszystkich użytkowników dróg. Apelują zarówno do młodych kierowców, jak i rodziców, by zwracali uwagę na ryzykowne zachowania i zgłaszali podobne incydenty odpowiednim służbom. Głos lokalnej policji jest tu jednoznaczny: każdy przypadek łamania przepisów będzie konsekwentnie karany, a bezpieczeństwo na drogach to wspólna odpowiedzialność wszystkich mieszkańców Kamiennej Góry.

Źródło: facebook.com/dolnoslaska.policja