W Lubaniu policja zatrzymała mężczyznę, który według ustaleń śledztwa przez długi czas znęcał się nad swoją rodziną, w tym żoną. Dramat miał miejsce od końca poprzedniego roku i obejmował zarówno przemoc fizyczną, jak i psychiczną. Co gorsza, mężczyzna groził także spaleniem domu, który dzielił z rodziną żony.
Działania policji w sprawie podejrzanego
Funkcjonariusze z Lubania, działając na podstawie zgromadzonych dowodów, podjęli działania w kierunku możliwej deportacji mężczyzny. Kluczowym krokiem było przesłuchanie świadków oraz sprawdzenie jego statusu pobytowego w Polsce. W toku śledztwa odkryto, że mężczyzna nie posiadał ważnych dokumentów uprawniających do przebywania w kraju. W związku z tym, kierownictwo lokalnej policji złożyło wniosek do Straży Granicznej o wydalenie go z Polski.
Rozpoczęcie procesu deportacyjnego
Po przejęciu mężczyzny przez Straż Graniczną, zainicjowano postępowanie administracyjne dotyczące jego deportacji. Władze podkreślają, że przemoc domowa jest traktowana z najwyższą powagą i każde zgłoszenie powinno być dokładnie rozpatrzone. Ofiarom przemocy domowej przysługuje ochrona i wsparcie, a każda zgłoszona sytuacja może zapobiec dalszym nieszczęściom.
Reakcja na przemoc domową
Problemy związane z przemocą domową wymagają natychmiastowych działań. Zarówno organizacje, jak i policja apelują o zgłaszanie wszelkich przypadków przemocy, oferując nawet anonimowe formy zgłoszeń. Tego rodzaju interwencje mogą zapobiec tragediom i zapewnić bezpieczeństwo osobom dotkniętym przemocą. Społeczeństwo ma obowiązek wspierać te działania i oferować pomoc tym, którzy jej potrzebują.
Źródło: Policja Dolnośląska
