Coraz częściej w okresie zimowym na terenie Wrocławia dochodzi do interwencji służb ratunkowych związanych z niebezpieczną zabawą na zamarzniętych akwenach. Niedawny incydent nad rzeką Oławą, gdzie pod dzieckiem załamał się lód, po raz kolejny zwraca uwagę na zagrożenia związane z wchodzeniem na zamarzniętą wodę. Mimo licznych apeli, mieszkańcy – w szczególności dzieci oraz wędkarze – wciąż bagatelizują ryzyko, jakie niesie ze sobą kruchy, niepewny lód.
Lód na Oławie nie wytrzymał
Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w parku na Niskich Łąkach. Troje chłopców weszło na częściowo skute lodem koryto rzeki. Pod jednym z nich powierzchnia nagle pękła, a chłopiec wpadł do zimnej wody. Szybka reakcja kolegów, którzy podali mu hulajnogę, pozwoliła na samodzielne wydostanie się na brzeg. Dzieci zdążyły opuścić miejsce, zanim dotarli na miejsce ratownicy.
Nieustające zagrożenie na miejskich akwenach
Wrocławskie służby każdego roku w sezonie zimowym spotykają się z podobnymi przypadkami. Gdy tylko mróz utrzymuje się przez kilka dni, na stawach i rzekach pojawiają się spacerowicze i amatorzy zimowych atrakcji. Niestety, niewielu z nich zdaje sobie sprawę, że lód nawet przy niskiej temperaturze może być zbyt cienki, by utrzymać ciężar człowieka.
Według ratowników, każde wejście na zamarznięty akwen niesie ryzyko nagłego wypadku. Zdarza się, że osoby próbujące pomóc tonącemu same wpadają do lodowatej wody, co kończy się dodatkowym zagrożeniem.
Odpowiedzialność i ostrożność nad wodą
Wędkarze oraz osoby spędzające czas nad wodą zimą są szczególnie narażone na niebezpieczeństwo. Pomimo nagłaśnianych przez Straż Miejską ostrzeżeń, dochodzi do sytuacji, w których nieuwaga lub zbytnia pewność siebie prowadzą do poważnych wypadków.
Eksperci przypominają: nie ma sytuacji, w której lód na miejskim akwenie można uznać za w pełni bezpieczny. Nawet jeśli warstwa wydaje się gruba, jej wytrzymałość jest często nierównomierna i nieprzewidywalna.
Co robić w przypadku zagrożenia?
W sytuacji, gdy lód się załamuje, należy starać się pozostać spokojnym, rozłożyć ciężar ciała i powoli przeczołgać się w kierunku brzegu. Jeśli jesteś świadkiem takiego wypadku, nie wchodź na lód – najlepiej użyć długiego przedmiotu, aby pomóc poszkodowanemu, a jednocześnie natychmiast wezwać służby ratunkowe.
Po wydobyciu osoby z zimnej wody, należy ją ogrzać i zapewnić dostęp do ciepłego miejsca. W razie potrzeby trzeba rozpocząć resuscytację do czasu przyjazdu specjalistów.
Wrocławska Wodna Służba Ratownicza oraz strażnicy miejscy stale apelują o rozwagę i przypominają, że ostrożność nad zamarzniętymi akwenami może uratować życie. Warto kierować się zdrowym rozsądkiem i unikać ryzykownych zachowań, które narażają na niebezpieczeństwo zarówno samych spacerowiczów, jak i służby ratunkowe.
Źródło: wroclaw.pl
